Adam Lunaris – Narodziny nocnego motyla

04.10 - 02.11.2014
  • Adam Lunaris, The Birth of God, Indie, 2007

    Adam Lunaris, The Birth of God, Indie, 2007

  • Adam Lunaris, Soul always travel, Kambodża, 2009

    Adam Lunaris, Soul always travel, Kambodża, 2009

  • Adam Lunaris ,Exit to Hell New Bruegel, Kambodża, 2009

    Adam Lunaris ,Exit to Hell New Bruegel, Kambodża, 2009

Niespotykane kolory i światło, trudne do rozpoznania scenografie i intencjonalne rozmycie ruchu to efekty, jakie osiąga Adam Łach Lunaris, fotografując wyłącznie przy pełni Księżyca.

Luna-grafia – tak określa swoją twórczość autor – może powstać wyłącznie podczas pełni Księżyca, to znaczy przez 3–4 dni w miesiącu. Na horyzoncie nie mogą pojawić się żadne dodatkowe źródła światła. Materiał naświetlany jest aż kilkadziesiąt sekund, co wprowadza do zdjęć element losowości: fotograf nigdy nie przewidzi dokładnego efektu rejestracji ruchu przy tak długiej ekspozycji. Tym bardziej, że proces fotograficzny dzieje się w ciemnościach. To dopiero zgromadzone światło Księżyca odkrywa na zdjęciu elementy, które dla fotografującego i fotografowanych były niewidoczne.
Adam Lunaris wielokrotnie fotografował w ten sposób w Indiach i Kambodży, gdzie nocne niebo prawie zawsze jest bezchmurne. Jego modelami są Jean Daniel Fricker i Celine Angele, artyści poruszający się według zasad butoh – japońskiej sztuki performatywnej – a na zdjęciach tworzący niepowtarzalne kształty i figury. Projekt „Narodziny nocnego motyla” to wynik wieloletniej pracy Adama z luna-grafią. Efekty pracy ze światłem Księżyca to obrazy mistyczne i tajemnicze. Podobne jest postrzeganie świata i fotografii przez autora zdjęć. „Noc prowokuje – mówi – wzrok ustępuje na rzecz węchu i słuchu, które zawiadują mechanizmami rządzącymi organizmem. To zmienia perspektywę i schemat, zachęcając do twórczych działań, odkrywasz drugie dno, pozornie bardziej skomplikowane, za to odpowiadające na znacznie więcej pytań”. Podobna potrzeba eksploracji stoi u podstaw tańca butoh. Lunaris od lat współpracuje z francuskimi tancerzami, których ruchy uwiecznia na swoich zdjęciach.

Sposób ekspozycji prac podkreśli niedopowiedzenie tak ważne w zdjęciach Lunarisa. Półmrok, wyważona ilość zdjęć w skrajnie różnych formatach, cisza.

Linki i zasoby do pobrania