Roses for Mother – oprowadzenie Dominika Tarabańskiego po wystawie

Instalacja? Natura? Ogród francuski? Sen? Co kryją w sobie martwe natury Tarabańskiego? Jak przebiegał proces ich tworzenia, fotografowania? W sobotę, 15 grudnia o godzinie 16:00, czyli dzień po wernisażu projektu „Roses for Mother”, zapraszamy na oprowadzanie Dominika Tarabańskiego po wystawie.  Będzie to okazja, by przyjrzeć się z bliska wielkoformatowym zdjęciom z najnowszego cyklu fotografa.

Dominik_Tarabański_Roses_for_mother3

Wyraźnie czuć w tych zdjęciach nostalgię, wspomnienia z dzieciństwa, trochę już przyblakłe i jakby nierealne – powidoki scen z rodzinnego domu, tamtej atmosfery. To świat, którego już nie ma, ale jest silne obecny we wspomnieniach. Można się domyślać, że kluczową postacią z tych wspomnień jest właśnie matka artysty, której, jak sam pisze, wiele zawdzięcza: „Istnieje w Polsce takie powiedzenie, że można zarazić się optymizmem. Nie wiem, czy się nim zaraziłem, czy powoli nauczyłem się go od własnej mamy. Ona potrafi znaleźć pozytywną stronę we wszystkim, powie, że pięknie leje, kiedy na dworze jest szaro i mokro. Dzieli nas dziesięć tysięcy kilometrów. Łączy optymizm i pocztówki, które wysyłam je będąc w podróży. Nie może do mnie dołączyć, chociaż chciałbym zabrać ją wszędzie. To ona nauczyła mnie tej ciekawości, jakaś jej część popycha mnie dalej, a ja w zamian wysyłam jej kawałki tego, co widzę.

Projekt „Roses for Mother” to kilka wielkoformatowych zdjęć przedstawiających osobliwe kompozycje roślinne, które zostały stworzone z myślą o bliskiej osobie. Układam liście, łodygi i kwiaty, robię to w ciszy. Łodygi wyginają się, kwiaty przewracają i więdną, gumki strzelają a taśmy przestają się kleić jeszcze za zanim zrobię zdjęcie – pisze o projekcie Tarabański.

Dominik Tarabański – Znajduje inspiracje do swoich prac na styku odmiennych światów. Urodzony w niewielkiej miejscowości przy granicy z Ukrainą, studia skończył na wydziale operatorskim w łódzkiej Filmówce, obecnie mieszka w Nowym Jorku. Hałas i ruch wielkiego miasta interesuje go w równym stopniu co cisza dzikiego krajobrazu.

Jego prace charakteryzują się niezwykłym wyczuciem koloru, tonu i kompozycji. Niezależnie od tematu, zacierają granice pomiędzy fotografią i sztuką figuratywną. Dominik Tarabański wystawiał prace w ponad 30 galeriach na całym świecie, współpracował także z Metropolitan Museum of Art oraz Pratt Institute w Nowym Jorku.

Dominik Tarabański, „Roses for Mother”
Wernisaż: 14.12 (piątek), godz. 19:00
Wystawa: 15.12.2018 – 09.02.2019

Program towarzyszący wystawie:
Oprowadzanie autorskie po wystawie: 15.12.2018 (sobota), godz. 16:00
Spotkanie autorskie: 17.01.2019 (czwartek), godz. 18:00, prowadzenie: Marek Szyryk
Finisażowe oprowadzanie autorskie po wystawie: 02.02.2019, godz. 16:00

Leica 6×7 Gallery Warszawa, Mysia 3, II piętro
Godziny otwarcia galerii: poniedziałek–sobota 10–20
niedziela pracująca 12–18
Wstęp bezpłatny

Wydarzenie na Facebooku