Piotr Zbierski – Pass by me & Love has to be reinvented
Leica Oskar Barnack Award 2012

17.05 - 26.06.2013
  • Piotr Zbierski

    Piotr Zbierski

  • Piotr Zbierski

    Piotr Zbierski

  • Piotr Zbierski

    Piotr Zbierski

Na wystawie monograficznej zwycięzcy konkursu Leica Oskar Barnack Award 2012 w kategorii debiutów, Piotra Zbierskiego, obok docenionego już w tym konkursie i na świecie cyklu „Pass by me”, zostanie zaprezentowany fragment aktualnego projektu „Love has to be reinvented”. Wystawa w ramach FRINGE Krakow, wydarzenia towarzyszącego Miesiącowi Fotografii w Krakowie.

Cykl „Pass by me” jest kulminacją projektu, nad którym autor pracował od pięciu lat. Poprzez swój długoterminowy projekt zatytułowany „White Elephant” fotograf zgłębia zagadnienie ekspresji emocji oraz pytanie w jakim stopniu są one w stanie zastąpić rzeczywistość. W tym projekcie fotograf swoje zafascynowanie kieruje w stronę przypadkowych spotkań. Spojrzenie na ludzi postawionych w rolach bezstronnych obserwatorów i przelotne spotkania z nieznajomymi – bez posiadania uprzedniej wiedzy na ich temat – pozwala zobaczyć to, co najbardziej czyste i najważniejsze – ludzi i cały zamknięty świat ich emocji. Chociaż na pierwszy rzut oka zdjęcia wydają się być różnorodne i nie tworzące jednej serii, między nimi powstaje się nowa relacja. Dopiero odczytywane razem opowiadają bardzo osobistą historię radości, wspomnień, spotkań. Większość z nich powstała w trakcie podróży po Europie Wschodniej i Indiach.
Piotr Zbierski: „Wybrałem fotografię, bo pozwala mi ona zbliżyć się do ludzi. Fotografia to jedyne medium, które przez swoją bezpośredniość pozwala mi ujawnić istnienie imaginacji w realnym świecie.”

Seria „Love has to be reinvented” (Miłość musi być wymyślona na nowo) jest zdominowana przez pełne napięcia i emocji „szorstkie” obrazy. Potrzeba samotności i potrzeba spotykania innych jest tematem najnowszej serii artysty. Zbierski w momentalny i ulotny sposób zapisuje sytuację, osiąga kulminację emocji, przy czym zostawia wszelkie techniczne kwestie poza meritum. Dzięki temu obcujemy z przyłapanym podmiotem, w całej swojej prawdzie i niepowtarzalności. Cykl ten był zainspirowany fragmentem dzienników Cocteau: „I wówczas zdałem sobie sprawę, że świat moich marzeń jest równie pełen wspomnień jak moje realne życie, a więc jest bytem realnym, bogatszym, głębszym, pełnym epizodów, a w wielu różnych szczegółach bardziej dokładnym; właściwie trudno mi było zlokalizować wspomnienia w jednym albo drugim świecie. Były przewspaniałe, skomplikowane i stały się moim drugim życiem, dwukrotnie większym i dwukrotnie dłuższym niż moje własne.”